Liczby do lotto sprzedam

Jeden znajomy mojego brata podobno sprzedaje liczby do lotto. Wysyłasz drogaśnego smsa, a dostajesz unikalny, gwarantowany i starannie wyselekcjonowany ciąg cyferek. Z okazji ostatniej kumulacji, nasz czytelnik – pan Wojciech Szczęsny – przesłał mi coś podobnego: 

Co prawda nie dotyczy to fizyki,a raczej rachunku prawdopodobieństwa, ale na Wirtualnej Polsce w dziale Tech, można przeczytać "artykuł" będący raczej reklamą programów do generowania liczb w Lotto.

W tekście tym możemy przeczytać takie fragmenty:

Przedstawiamy wam kilka programów, które może nie zagwarantują wam w 100%, że wygracie, jednak mogą znacząco podnieść szanse stania się milionerem.

Przykładowo 6 kolejnych liczb np 1,2,3,4,5,6 jeszcze nigdy w swojej historii nie zostały wylosowane w żadnej ze 120 gier lotto na całym świecie. Jeżeli od lat 50-tych w historii wszystkich losowań taka sekwencja nie wystąpiła to jest bardzo mało prawdopodobne, aby to się stało w tym tygodniu.

Polecam cały artykuł. Jest tam więcej kwiatków, np. jakiś bełkot o wykryciu falowego zachowania liczb.
 

W najbliższym numerze Tygodnika Powszechnego

Niespodzianka!

W najbliższym numerze Tygodnika Powszechnego ukaże się mój artykuł o kilku uroczych nonsensach z Młodego Fizyka.

(W internecie we wtorek wieczorem, na papierze – we środę.)

Dziękuję wszystkim Czytelnikom za podsyłanie pomysłów! Dzięki Wam Młody Fizyk żyje. Również ten artykuł nie mógłby powstać bez Was.

A oto artykuł (całość w wydaniu papierowym, a w internecie – za tydzień):

Doktorat z telepatii

Czego nie wiemy o grawitacji

Wy tam tropicie jakichś niszowych maniaków od inteligentnej wody, a „Super Express” czytają miliony ludzi…

– pisze dr Anna Droba z Zakładu Biofizyki SGGW.

Niestety, Z Czuba mnie ubiegło. Ale tak czy inaczej sprawę warto nagłośnić. Super Express porusza ambitny temat grawitacji:

…Ludzie nie mogą się oderwać od planety, Księżyc krąży wokół Ziemi, a inne planety wokół Słońca. Nie dziwi więc, że biust pani Katarzyny [Figury] nie wygrał w tej nierównej walce i jest coraz bliżej ziemi. Atut, z którego znana była aktorka, niestety jak całe ludzkie ciało jest poddany działaniu tej bezlitosnej siły.  

Grawitacja. To zjawisko występuje wtedy, gdy ciało większe przyciąga ciała o mniejszej masie. Nie byłoby to możliwe bez przyspieszenia ziemskiego, czyli siły grawitacyjnej, która wynosi 9.81m/s2.  Bez grawitacji przedmioty swobodnie krążyłyby w przestrzeni.

W ten sposób, w warunkach bezlitosnej i dramatycznej konkurencji, na czoło naszego rankingu „dziennikarstwa” „naukowego” wybija się Super Express. (Patrz zakładka z prawej.)

Jak zwykle wszystko przez naszych

"Wiemy, kto zniszczy świat. Machinę zagłady naprawią Polacy. Już wiadomo, kto uruchomi zderzacz hadronów, który może zniszczyć świat. Do zagłady mogą przyłożyć ręce polscy inżynierowie. Do Genewy pojedzie ekipa fizyków z krakowskiego oddziału Polskiej Akademii Nauk. Inżynierowie mają naprawić połączenie między elektromagnesami."

Tak pisze Dziennik, od zawsze przodujący w naszych rankingach "dziennikarstwa" "naukowego" (patrz kolumna z prawej).  Niniejszym na prowadzenie wybił się red. Andrzej Mężyński. Newsa zawdzięczam zawsze czujnemu stałemu korespondentowi Młodego Fizyka, dr hab. Pawłowi Górze.

Podpucha + obsuwa

Znów o radionice? 

Radionika to nauka dająca podstawy teoretyczne praktykowanym już od dawna dziedzinom takim jak radiestezja, telepatia a nawet astrologia.

– pisze autor strony radionikus.republika.pl.

Jest uprawiana już od lat 30-tych XX wieku. Jednak dopiero ostatnie osiągnięcia fizyki, matematyki, informatyki, psychologii i biologii spowodowały rozwój tej dziedziny. Przełomu dokonał Alan Sokal, profesor fizyki w New York University. Dwa lata temu w czasopiśmie naukowym Social Text zamieścił artykuł o hermeneutyce kwantowej grawitacji. Patrz: Świat Nauki, maj 1998, strona 17.

Alan Sokal! Skądś znamy to nazwisko. 😉

Tak, właśnie naukowcy uprawiający te dziedziny coraz częściej skłaniają się do zaskakujących wniosków. Niestety wnioski te są dla nich tak szokujące. że nie chcą ich publicznie przedstawić. Dzieje się tak dlatego, że nie potrafią oni na badane zagadnienia spojrzeć odpowiednio szeroko. Dopiero radionika potrafi zebrać, uwypuklić i uogólnić najnowsze odkrycia. Nie chcemy ich ukrywać przed wszystkimi, którym mogą one pomóc. Nie możemy ukrywać pewnych wniosków i osiągnięć. Chcemy działać dla dobra ludzkości, a nie chronić przed nią najciekawsze i cenne odkrycia.

 

Podstawowym zjawiskiem jakie stoi u podstaw rozważań teoretycznych, o jakich będziemy tutaj mówić, to:

Laserowo Indukowany Paramagnetyzm Antyprotonowy

Zaintrygowany czytelnik przechodzi więc do następnej strony:

Zanim dokładnie wyjasnimy na czym polega

Laserowo Indukowany Paramagnetyzm Antyprotonowy

zapraszamy do wspólnej nauki. Mamy nadzieję, że w jej trakcie wiele pojeć stanie się jasnych! Gwarantujemy, że omawiane zjawisko przedstawiamy dokaładnie i z róznych punktów widzenia. Powiemy wszystko co warto wiedzieć o radiestezji

I tu podlinkowana jest cała kolekcja artykułów dr. Przemysława Kiszkowskiego, prawdziwego autora strony. Fizyk z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, zainteresowany niegdyś zjawiskiem radiestezji, poświęcił jej lata badań. W wyniku doszedł do wniosku, że radiestezja nie działa!

 

Zabawna podpucha, gdyby nie jedna obsuwa. Wszystko byłoby fajnie i już chciałam zakwalifikować ten wpis do kategorii "naukowcy o pseudonauce", ale –

Na samym dole stronicy autor podaje linki do dzieł… swojego instytutowego kolegi, prof. Jacyny-Onyszkiewicza (obecnie przesuniętych pod ten adres). Tego samego, który udowadnia Trójcę Świętą.

Nikt nie jest doskonały.

Złowroga dioda

Radionika, to możliwość skanowania i informowania pól morfogenetycznych. Wszystko w otaczającym nas świecie posiada takie pola, są to zarówno przedmioty, rośliny jak i zwierzęta. Każde pole zawiera kompletną informację o otaczanym przedmiocie i utrzymuje kontakt ze wszystkimi polami tego samego rodzaju. Pola morfogenetyczne (wg Ruperta Sheldrake’a) są fenomenem elektromagnetycznym i można je zmieniać poprzez elektromagnetyczne drgania.

– Głosi artykuł na stronie pani Heleny Czarnojan, pracującej w Niemczech uzdrowicielki. Jej firma oferuje "Quantec – radioniczny system komputerowy".

· Quantec® jest najnowocześniejszym i najczęściej sprzedawanym radionicznym systemem komputerowym na świecie. Wykorzystuje on nową technologię diody z białym szumem.
· Generator (sercem jest dioda z białym szumem) skanuje pola biologiczne w ciągu kilku minut.
· Wynik przebiegu generatora jest terapeutyczną propozycją, gotową do radionicznego nadawania.

Ja nic nie mam do dziwnych metod leczniczych (póki nie szkodzą lub nie każą np. rezygnować z terapii raka). Siła sugestii jest przecież ogromna. W badaniach klinicznych placebo ma niezerową skuteczność, a w niektórych chorobach – neurologicznych – czytałam, że dochodzącą nawet do 70%. No więc do placebo nic nie mam, ale ta dioda z białym szumem mnie rozczuliła…

Dokumentacja techniczna urządzenia mówi nam, jak ono działa:

Środki ukazujące się na stronie terapeutycznej można wybrać w dwojaki sposób:
• Poprzez generator, który automatycznie skanuje pole biologiczne i na zasadzie simile
porównuje z Informacjami zawartymi w bazach danych.
• Poprzez własny wybór z baz danych wg przez siebie stosowanej metody: np. testowanie,
kinezjologia itd.

Software zawiera 5 baz danych:
• Afirmacje
• Obciążania
• Homeopatyczne zwierciadło duszy
• Sabotaż
• Porada dla przedsięwzięcia (działalność gospodarcza)
Obecnie dysponujemy ponad 200 bazami danych.

Po ustaleniu terapii, odpowiednie informacje "wysyła się na diodę", tak że ta zostaje zaprogramowana do "naświetlania" pacjenta w odpowiedni sposób i w wyznaczonych odstępach czasu. Proszę zwrócić uwagę, że prócz działania leczniczego, dioda może być zaprogramowana na sabotaż! Nie ma to jak komuś podłożyć taką złowrogą diodę – kury przestaną się nieść, a krowa nie da mleka…

Inteligentna woda na Politechnice Poznańskiej

Pod starym wpisem o odkryciu przez pana Emoto inteligencji wody – pojawił się komentarz:

Te idiotyzmy sa prezentowane na wykladach przez prof. zw. dr hab. czł. koresp. PAN Czesława Cempla. Oczywiscie uczelnia (Politechnika Poznanska) przymyka oko na te "drobne" odchyly Szanownego Pana Profesora….

Patrzę – rzeczywiście!

Prof. Cempel jest kierownikiem Zakładu Wibroakustyki i Bio-Dynamiki Systemów na Politechnice Poznańskiej. W skrypcie "Teoria i inżynieria systemów" (rozdział 6, str. 5) prof. Cempel pisze:

Sugestopedię i muzykopedię wykorzystują z powodzeniem nie tylko obecnie lekarze (np. [Mozar teffect], [Tomatis effect]), ale znacznie wcześniej wielkie organizacje wywiadowcze do różnych celów; np. nauka języka w dwa tygodnie, przypominanie kodów dostępu broni atomowej dla wyższej kadry wojskowych z problemami alkoholizmu, itp.,. Najnowsze japońskie badania dr M. Emoto nad wpływem rodzaju muzyki na strukturę krystaliczna wody nie pozostawiają tu cienia wątpliwości, fani muzyki heavy metals (i podobnej) nie powinni tam zaglądać jeśli chcą mieć dobre samopoczucie [Emoto04], a nie powinni jej słuchać jeśli chcą mieć chłonny i elastyczny umysł.

W odnośnikach podaje książkę M. Emoto Woda, obraz energii życia, wydaną przez wydawnictwo Medium…

Wygląda na to, że idee Emoto są nadspodziewanie popularne na polskich uczelniach technicznych: Politechnika Szczecińska, Politechnika Warszawska, Politechnika Gdańska a teraz jeszcze – Politechnika Poznańska.

Ciekawe, czy reforma nauki poradzi sobie z inteligentną wodą?

Inteligentna woda dla polskich dzieci!

Pan Emoto prowadzi projekt przekonywania dzieci na całym świecie do tego, że woda posiada inteligencję. Na zdjęciach widać, jak jest zapraszany do szkół w różnych krajach i przy nauczycielach wciska uczniom swoje brednie. Ze strony projektu można ściągnąć książeczkę dla dzieci o inteligentnej wodzie. Również po polsku!

 

Emoto oczywiście poszukuje sponsorów swojego projektu i sądząc po rozmachu jego podróży po świecie – idzie mu to nieźle. No i jego książki się sprzedają.
Wiadomość dzięki internaucie Leszkowi, który dał cynk.

Docent But a twórczość Jacka Dukaja

Pod wpisem o makabrycznych eksperymentach doc. Buta z akademii medycznej w Omsku zostawił swój komentarz internauta Markus:

Witam,

Włos się jeży…

analogiczny pomysł jest w powieści SF Jacka Dukaja "Czarne Oceany" – przywabianie pewnych "istot", nazywanych monadami, przy pomocy skoncentrowanej emisji emocji, najlepiej bólu, a najlepiej, jeśli jest to ból powstały przy powolnym zabijaniu "wysoko zorganizowanych" zwierząt. Ma to pewien związek z telepatią, przewidywaniem przyszłości itp. zjawiskami paranormalnymi. Ciekawe, czy pan Dukaj czytał o eksperymentach p. Buta…

Napisałam więc do pana Jacka Dukaja z zapytaniem:

Witam,
Jestem fizykiem i prowadzę kilka blogów popularno-naukowych. Na jednym z nich, "Będąc Młodym Fizykiem", opisuję różne pseudonaukowe nonsensy.

Pewnego razu przeszukując sieć wpadłam na trop bardzo dziwnego odkrycia. Pewien naukowiec z Rosji prowadził w latach 90. makabryczne badania nad uśmiercaniem zwierząt. Dziś pod notką o tej sprawie jakiś internauta zostawił mi komentarz. Pisze, że o czymś bardzo podobnym czytał w Pana powieści "Czarne Oceany".
[link]
Czy zetknął się Pan kiedykolwiek z wiadomościami o eksperymentach docenta Buta z Omska?

Pisarz odpowiedział wkrótce:

Nie przypominam sobie. A zbieżność można wytłumaczyć tak, że i ja, i on wyszliśmy od tych samych teorii rezonansu formy, pola morfogenetycznego itp. (Sheldrake et consortes) – konsekwentne rozwinięcia podobnych założeń dają podobne aplikacje praktyczne. Tylko że dla mnie to SF, a on najwyraźniej wziął rzecz serio.

Rzeczywiście, idea "pola morfogenetycznego" jest popularna – np. w opisywanej przeze mnie książce Ingeneza. Albo "rezonans kształtu" – o tym jest książka o piramidkach, którą też prezentowałam. Docent But nie używał nigdzie tych pojęć, ale jak widać w sferze pseudonauk wszystko jest płynne, jedno przechodzi w drugie i wszystko inspiruje się wszystkim. (A w dodatku – jak zauważyłam – wszyscy luminarze pseudonauki znają się wzajemnie…)

Uwaga! Woda wraca!

Andsol nadesłał kolejny link z serii "inteligentna woda".

The water and the light become quantumly entangled at those places of constructive interference.

This means that when we are in higher emotional states, and we direct our feeling of, say, love or compassion, to a container of water, the water will freeze into beautiful geometrical patterns.

Dobrze, że tam proponują eksperyment weryfikujący te teorie. Chciałabym, żeby go jak najszybciej wykonali i opublikowali wyniki.