Demaskacje: naukowcy o radiestezji

Prof. Andrzej Kajetan Wróblewski w artykule Operacja stodoła (Wiedza i Życie) opisuje szereg polskich i zagranicznych badań, które pokazują, że radiestezja… nie działa.

Przy okazji dostało się politykom (jeszcze poprzednich kadencji):

Mająca swą siedzibę niedaleko Warszawy firma o szumnej
nazwie "Laboratorium Badań Radiacyjnych" zachwala płytki chroniące
przed promieniowaniem żył wodnych:

  1. W polu dipolowym płytki (…) wyróżnić można dwanaście wymiarów przestrzeni.
  2. Każdy wymiar przestrzeni generuje specyficzny rodzaj energii i specyficzny rodzaj oddziaływań.
  3. Przyrządy skonstruowane do pomiarów w przestrzeni
    czterowymiarowej nie są przydatne do pomiarów w przestrzeniach o
    wymiarach wyższych.

Do rozpoznania rzeczywistości, w której żyjemy,
potrzeba więc oswojenia się z co najmniej dziesięcioma wymiarami
przestrzeni przewidywanymi przez teorię strun lub dwunastoma wymiarami
wykrytymi metodami biodetekcji oraz taką samą ilością rodzajów energii
i rodzajów różnych oddziaływań…"

Chociaż właściciel firmy i autor tej reklamy podpisuje
się jako "mgr inż.", to jednak każdy, kto liznął choć trochę fizyki,
zauważy bez trudu, że przytoczone zdania są pseudonaukowym bełkotem.
Ale w tej reklamie jest kilka mądrze brzmiących słów, na które ludzie
dają się nabierać.

Dają się zresztą nabierać nie tylko jednostki, lecz
także poważne instytucje. W 1997 roku Kancelaria Sejmu RP[*] zleciła
wspomnianej firmie "przeprowadzenie badań natężenia radiacji… i
zastosowanie odpowiednich zabezpieczeń w pomieszczeniach Marszałka
Sejmu, Wicemarszałków Sejmu, Przewodniczących Klubów, Ministra-Szefa
Kancelarii Sejmu i Z-cy Szefa Kancelarii Sejmu".

Nie wątpimy, że eksperci firmy wykryli w Sejmie
szkodliwe "cieki wodne" i inne straszności oraz umieścili tam wszędzie
odpowiednie zabezpieczenia w postaci "dwunastowymiarowych" płytek.
Historia ta mogłaby być nawet wesołym elementem w zbiorze ludzkich
dziwactw, gdyby nie fakt, że poszły na to pieniądze podatników, a więc
nas wszystkich.


* Ponieważ we wrześniu 1997 roku odbyły się (terminowo) wybory, obstawiam, że był to Sejm III kadencji (AWS-UW), bo takie rzeczy zleca się raczej przy wprowadzce, niż przy wyprowadzce.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s