Piramidalna książka piramidalnego profesora

Szybko i bez trudu udało mi się wypożyczyć książkę prof. Zbigniewa Królickiego "Energia kształtów" (wyd. Ravi, 1995). Warto zwrócić uwagę, że w notce o autorze napisano: "Autor (…) zawodowo zajmuje się fizyką niskich temperatur". A więc jakiś związek z fizyką jest!

Proponuję kilka smakowitych fragmentów:

Neoenergia

Oddziaływanie różnych form geometrycznych i kształtów zaczyna interesować również współczesną naukę. W wielu pracowniach bada się i analizuje to oddziaływanie, nadając mu różne nazwy. Coraz częściej używa się jednak pojęcia "neoenergia", wprowadzonego przez amerykańskiego fizyka dr. S.V. Kinga w pracy Neoenergia i formy geometryczne.

Nazwa ta została zaproponowana w celu odróżnienia tej formy oddziaływania od elektryczności, magnetyzmu, światła itp. Czym jest zatem neoenergia?

Według doniesień jej badaczy, neoenergia ma cechy elektryczności, takie jak np.: przepływanie w formie prądu, niektóre właściwości pól magnetycznych, niektóre właściwości światła, jak. np. zdolność odbijania, oraz pewne właściwości ciepła. Jest jednak, z całą pewnością, niezależna od każdej z tych energii.

O promieniowaniu radiestezyjnym:

Promieniowanie to jest emitowane w postaci fali, której długość jest cechą indywidualną. W trakcie badania tego promieniowania stwierdzono, że te nieznane długości fali leżą w zakresie fal widma słonecznego.

(…) Okazało się również, że zakres widma słonecznego jest za wąski dla promieniowania kolorów radiestezyjnych. Dlatego też obok kolorów widma radiesteci posługują się jeszcze ultrafioletem, bielą, podczerwienią i kolorem czarnym. Wprowadzono również pojęcie zieleni negatywnej.

O pewnym interesującym zjawisku:

Rezonans kształtu

(…) Gerald Langham – genetyk i wykładowca botaniki na uniwersytecie Yale w Kaliforni.

(…) Nasiona, pomimo że były dobrze zachowane, kiełkowały słabo, a wyrastające z nich flance również były słabe. Któregoś dnia Langham ku swojemu zdumieniu stwierdził, że procent kiełkujących nasion jest znacznie większy, podobnie jak czas kiełkowania. Zaintrygowany tym faktem, zaczął szukać rozwiązania. Jedynym czynnikiem, który odróżniał nasiona lepiej kiełkujące od pozostałych, był sposób ich przechowywania, tzn. nie w kopertach, ale w butelkach. Langham zaczął eksperymenty, ale tylko w jednym przypadku uzyskał zadowalający rezultat – gdy kształt butelki był zbliżony do nasiona sezamu.

Wyniki swoich eksperymentów skonsultował ze specjalistami od laserów, którzy przyjęli je za coś zupełnie oczywistego. Z ich doświadczeń również wynikało, że podobne kształty wzmacniają się nawzajem.

(…) Langham zaproponował również pewne rozwiązania architektoniczne – by budowanym szpitalom nadawać kształty ludzkiego ciała. Szpitalom specjalistycznym – kształty odpowiednich organów.


Cała ksiażka traktuje głównie o piramidach i wahadełkach. Jest tam również podany niezawodny sposób na zaoszczędzenie nożyków do golenia: nożyk przechowywany pod niewielką piramidką i zwrócony w odpowiednią stronę świata pozostaje ostry 10 razy dłużej!

P.S. Książkę można wypożyczyć tutaj.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s